Mój blog bedzie o moich robótkach wszelkiego typu i rodzaju,o moich dzieciach ,ogrodzie no i oczywiście o mnie
piątek, 09 kwietnia 2010
DEKORACJE SIATECZNE W MOIM DOMU

Jak juz pisalam porzednio w sobote latalam po chacie i dekorowalam co sie dalo i czym sie dalo. Pewnie zastanawiacie sie kiedy ja gotowalam,to od razu odpowiadam,ze nie gotowalam. Nie wtajemniczonym przypominam,ze ja ciagle i nieustanie strajkuje. Z tego tez tytulu moje gotowanie na swieta ograniczylo sie do zrobienia w piatek 3 salatek- jarzynowej i z wedzonym kurczakiem dla rodziny i pieczarkowej dla mnie oraz do zasadzenia w piekarnik zeberek w suszonych owocach. A pomiedzy robieniem dekoracji zrobialm kopiec kreta i na tym stanelo. Zrobilam 1/4 tego co zazwyczaj a i tak jeszcze powyrzucalam troche. No ale przynajmniej w tym roku na ryj nie padlam przy stole.

A teraz zapraszam do ogladania calej masy fotek moich dekoracji

Stroik z roslinkami z mojego ogrodka

 

             d

 

Jajco na pachnacym piasku i wiosenne swieczuszki

 

                         d

 

Pisanki robione przez Zuzie z babcia z naklejkami folklorystycznymi ,ulozone tez na pachnacym piasku i do kompletu malenkie palemki

 

                     d

 

Kompozycja z jajecznymi swiecami,zajaczkiem i materialowymi ptaszkami -kupione ptaszeczki,nie robilam ich sama

 

             d

 

Kupiona kompozycja kwiatowa w jajecznej doniczce

 

            d

 

Drzewko wielkanocne

 

                            d

 

W gardeni uwily se poslanie owieczki

 

             d

 

Z samego ranca na ryneczku kupilam mini tulipaniki

 

             d

 

Tak wlasnie wygladala cala moja komoda w jadalni z dekoracjami wielkanocnymi

 

            d

 

                               d

 

Na kominku zakwitly mini zonkile

 

            d

 

a w wazonie hiacynty i zonkile

 

                d

 

a wazonik stal sobie na stole nakrytym do swiatecznego sniadania

 

            d

 

no tak ci u mnie bylo na swieta w tym roku....

wtorek, 15 grudnia 2009
SWIATECZNIE SIE ZROBILO

Normalnie chyba zaczne rzadziej pisac nowe notki na blogu,bo jak teraz tak tylko z doskoku,pomiedzy farma a garami na faceboocu a tymi obowiakami realnymi tu pisuje,to jakos tak wiecej komentarzy jest,hihi.A powaznie,to pisze rzadziej,bo czasu mi jakos chronicznie brakuje,swieta tez tuz tuz ,wiec trzeba cos przygotowac i tak w ogole dni sa za krotkie....

Ale zanim bedzie o swietach to najpierw odpowiem na wasze komentarze,bo przeciez takiej ilosci wypowiedzi zignorowac niewypada;

obsesjakasiulka-wcale mi nie przeszkadzaja powtarzajace sie mulinki tylko szkoda ze w takiej stercie bylo tak malo tych co mi brakuje;

jola28i-ciesze sie ze zagladasz iobiecuje po swietach zaczac znowu cos nowego zebys miala do czego powzdychac

jaemigrantka-bierz sie babo za moje staniki,bo pragne ci doniesc,ze wlasnie w piatek przyszla do mnie kopertka z kolejnymi imbrykami i jest tam taka kanwa co to chyba do jakies babystrzelec nalezy;i tak se mysle,ze chyba ja odloze na pozniej i niech wlascicielka poczeka na wszystkie imbryczki jeszcze troche skoro taka wredna jest

elzbieta.12-przygotowania swiateczne w toku i owszem ale do konca to jeszcze daleko

zula-dziekuje i zapraszam czesciej

ewaiwiki,oura512,rossaewcia,myszczeczkunia-dziekuje po raz kolejny

reala1-jak tylko bede kole poczty to posle twego imbryka do Baski niech wali ten ostatni i ci odesle,ja ja teraz troche poszantazowac moge ,bo jej kanwa jest u mnie i jak bedzie grzeczna to szybciusio ja dostanie  a jak nie.......

fagusia-cierpliwosc to za duzo,lubosc -duza przesada;ty bys chyba nie chciala slyszlec tych slow jakie leca czesto i gesto jak te przeklete ozdobniki robie;no klne jak pzryslowiowy szewc

damar5-ciesze sie niezmiernie ,ze lubisz moj blog i ze tu zagladasz;u mnie z tym zapalem tez roznie bywa,tez mam w szawce prace pozaczynane i nie skonczone i nie wiem czy kiedys je skoncze

nerula-haftowalam z orginalnego zestwu DIM kupionego na e-bay;rok temu hafcilam mezowi rybke na gwiazdke wedlog przelicznikow i efekt byl taki,ze kolorki musialm "recznie"dobierac;jeszcze ujdzie jak tych kolorkow nie jest wiele ale przy takich niuansach np w zieleniach to juz wyzsza polityka podobierac kolory

Sebastian-ty czleku nie marudz,haftujesz pieknie i nie rozmiar ma tu znaczenie lecz serce wlozone w prace;robisz to co lubisz i co ci sprawia radosc a to jest najwazniejsze

A teraz o przygotowaniach do swiat,czyli o tym co mi pochlonelo caly wekend.Znaczy sie ,nie same dekorowanie domu zajelo mi tyle czasu,bo jeszcze naszlo mnie ze trzeba moje biurko zabrac z jadalni ,ale po kolei;od dluzszego juz czasu marudzilam,ze ja nie mam swojego miejsca w domu,takiego wiecie tylko dla siebie,gdzie bym mogla sie rozlozyc z calym swoim majdanem i zeby to nikomu nie przeszkadzalo;PM mi obiecal,ze w zaulku naszej sypialni moge se taki kacik zrobic(sypialnia jest w litere L);na tym stanelo ;a jak zwykle do realizacji nikt sie nie zabieral;nadszedl ten moment,ze ja zachcialam teraz i juz, a moja rodzinka wie ,ze jakmi sie tak umani to mocnych nie ma;zaczely sie przenosiny najpierw jednego mebla z sypialni do pokoju zabaw,potem trzeba bylo spreparowac "biurko" czyli dlugi blat stojacy na koziolkach,bo ja tam luksusu nie potrzebuje a poza tym jak uwale ten blat farbami to zal nie bedzie;komputer zostal tez przeniesiony i w czasie jak PM kombinowal jak to zrobic zebym jeszcze net miala ja szalalam tworczo na dole.W efekcie wytezonej pracy wekendowej stalam sie posiadaczka wlasnego robotkowo-komputerowego kacika,(ktory w najblizszym czasie wymaga remontu a co by PM checi na remont nabral to nawet juz tapete obskubalam-wiecie takie obtarte sciany beda w oczy mu wlazily to szybciej sie za ten remont wezmie) i dekoracji swiatecznych.Kacika pokazywac nie bede,bo sie jeszcze tych scian przerazicie ale dekoracjami swiatecznymi i owszem sie pochwale

Zacznijmy od choineczki,ktora w tym roku jest prawdziwna,taka pachnaca lasem;wlasnie ta choinka stala sie zaczynkiem do przemeblowan. Ja se postanowilam ,ze bedzie "zywa" a wiadoma ,ze takowa stac blisko kaloryfera nie moze,wiec co by zrobic miejsce na choinke trza sie bylo biurka z jadalni pozbyc;a oto i sprawczyni przemeblowania

 

              ch

 

poczynilam tez kilka stroiczkow;pierwszy stoi na stole w jadalni a pod nim obrusik chyba dwa lata temu przeze mnie haftniety

 

             s

 

kolejne dwa stoja n komodce w salonie

 

              s

 

            s

 

udekorowlam se tak skromnie swiecznik;kolorki odbiegaja od tradycyjnych kolorow swiatecznych ale jak ujrzlam te roze w sklepie to sie zakochalam i musialy byc moje

 

             s

 

tak wyglada moj kominek

 

              k

 

i moja duma-zimowe miasteczko;foteczka zrobina bez zapalonych swiatelek,ale obiecuje pokazac je w calej krasie a moze nawet kamerka nakrece,bo jest niesamowite i zdjecie nie oddaje calosci jego uroku

 

             miasteczko

 

No i na tym stanelo;trzeba jeszcze girlandy pozaczepic,swiatelka na poreczy schodow,swiecace firaneczki w oknach itp,itd.Kocham swieta i uwielbiam dekoracje bozonarodzeniowe,czym wiecej tym lepiej i wcale mi nie przeszkadza jak w kazdym kaciku domu cos swieci i blyszczy...

no to ide w koncu spac

a zapomnialam dodac,ze chyba w tym roku bedzie u nas zima....hurrrrrrra....za oknem mroz...ponad 5 stopni na minusie a w srode i czwartek snieg zapowiadaja...ciekawe czy zostanie na chwilke czy tez po kilku godzinach sie roztopi.....

| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
O autorze
Dodatki na bloga
Dodatki na bloga
darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków Host unlimited photos at slide.com for FREE! darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków