Mój blog bedzie o moich robótkach wszelkiego typu i rodzaju,o moich dzieciach ,ogrodzie no i oczywiście o mnie
środa, 07 kwietnia 2010
JAJCA

Wiem,ze juz po swietach ,ale tyle sie rzeczy nazbieralo ,ktore pragne wam pokazac,ze juz nie wiem od czego zaczac. Wszystko przez te zabieganie przedswiateczne. Ja ciagle mam chroniczny brak czasu i zamiast orobic dekoracje i pisanki wczesniej jak wszyscy,to nie ja jajca rabilam w wielki piatek a teraz pokaze efekty mojej pracy.

Jajo strusie zdekupazowane ;bardzo mocne pekniecia wypelnione zlota potporina i tylko 3 razy polakierowane niestety;wiecej warstw nie wyschlo do swiat i bede je jeszcze kilkanascie razy lakierowac

 

                    j

 

                   j

 

Kolejne jajco to gesia wydmuszka z naklejonym kurczaczkiem i kwiatuchami robionymi z papieru za pomoca specjalnych dziurkaczy (no zakupow z ostatnich targow tez wam jeszcze nie pokazalam).Wycicnanki przyklejane na klej sylikonowy a potem wszystko pokryte specjalnym produktem plastyfikujacym.Na zdjeciach tego nie widac ale daje on efekt glebi i jest gladkie to jak lustro pomimo,ze jajko jest 3D.

 

                  j

 

Nastepnie zdekupazowalam papierem ryzowym ,opakowanie po czekoladkach; tez pokryte tym produktem plastyfikujacym a dodatkowa atrakcja jest to ,ze jajco sie otwiera

przod

 

              j

 

i tyl z napisem wykonanym klejem w dlugopisie i posypany brokatem

 

             j

 

Kacza wydmuszka w tradycyjnym decu ; tez niestety jeszcze sie prosi o lakier

 

              j

 

i jeszcze jedna kacza wydmuszka niestety troche skaszaniona ,bo nie mialam w domu zadej konturowki oprocz zlotej a zlotym nie chcialam i zrobilam tym pisakiem i brokatem i brokat sie "rozlazl" po calym jajeczku. Niemniej jednak i tak jestem dumna z tej pisanki,bo to moja piersza z azurkowymi dziurkami

 

              j

 

              j

 

Tyle natworzylam w wielki piatek a w sobote czynilam dekoracje swiateczne,ale o tym juz w nastepnym wpisie.....

21:56, mamuska-73 , decoupage
Link Komentarze (1) »
środa, 21 października 2009
TKANINOWE DECU

Na wspominanych juz wielokrotnie targach rekadziela podejrzalam jak babeczka robi cudownosci na blejtramie za pomoca zwyklego plocienka z motywami swiatecznymi i pasty strukuralnej.Zakupilam u niej takowa pase i zel z brokatem.W sobote jak juz mi reka posluszenstwa odmowila przy hafceniu to se takie cus poczynilam.

 

                decu

 

Material nakleilam na poltno malarskie,paluchem zasdzilam paste,posypalam wsio preparatem ,ktory ma nazwe "anielski pyl" a choineczki troszke podrasowilam brokatowym zelem a jak wyschlo spryskalam delikatnie lakierem w sprayu.Powiem nieskromnie,ze bardzo mi sie to podobowuje i chyba poczynie jeszcze cos innego ta technika.

08:32, mamuska-73 , decoupage
Link Komentarze (5) »
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
O autorze
Dodatki na bloga
Dodatki na bloga
darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków Host unlimited photos at slide.com for FREE! darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków